Policjanci Zespołu do Spraw Nieletnich i Patologii zatrzymali 16-letnią czechowiczankę, która od dłuższego czasu nękała swoich rówieśników. Groźbami i biciem zmuszała ich do oddawania kieszonkowego. W ciągu zaledwie kilku minut potrafiła „zarobić” w ten sposób nawet do 30 zł. Teraz za swoje czyny odpowie przed Sądem dla Nieletnich.
16-latka od dłuższego czasu siała postrach w jednej ze szkół, do której uczęszczała. Wykorzystując swoją silną pozycję, zastraszała rówieśników i zmuszała ich do przekazywania pieniędzy. Jeśli któryś się sprzeciwił groziła mu pobiciem lub po prostu biła. W ciągu zaledwie kilku minut – zmuszając swoje ofiary do oddania drobnych kwot rzędu 2-5 zł, potrafiła „zarobić” nawet do 30 zł. Jej rozbójniczy proceder przerwali policjanci zajmujący się zwalczeniem przestępczości nieletnich. Teraz za swoje czyny 16-latka tłumaczyć się będzie przed Sądem Rodzinnym. Sąd może zastosować wobec niej środki wychowawcze lub poprawcze.
do 1954 miasto Ursus (obecnie dzielnica Warszawy) nosiło nazwę Czechowice? Nazwę na Ursus zmieniono, aby uniknąć pomyłek z nowym miastem Czechowice (obecnie Czechowice-Dziedzice).